Menu
Start
Aktualności
Katalog online
Kontakt
Galeria
Patron
Historia
Polecamy
Informatorek
Mapa Strony
Archiwum
Zakończenie roku Juliusza Słowackiego w Bibliotece w Szemudzie
Redaktor: Iwona Piastowska   
21.01.2010.

 A zatem dlaczego Słowacki wzbudza w nas zachwyt i miłość? Dlaczego płaczemy z poetą czytając ten cudny, harfowy poemat W Szwajcarii? Dlaczego, gdy słuchamy heroicznych, spiżowych strof Króla Ducha, wzbiera w nas poryw? I dlaczego nie możemy oderwać się od cudów i czarów Balladyny, a kiedy znowu skargi Lilli Wenedy zadźwięczą , serce rozdziera się nam na kawały? I gotowiśmy lecieć, pędzić na ratunek nieszczęsnemu królowi? Hm...dlaczego? Dlatego, panowie, że Słowacki wielkim poetą był!

                                                                                       Witold Gombrowicz, Ferdydurke

Słowa z najsłynniejszej chyba lekcji języka polskiego w historii rodzimej literatury, przelane przez Witolda Gombrowicza na papier ponad siedemdziesiąt lat temu, są nadal aktualne i wciąż zyskują na wartości. Polacy  ze względu na umiłowanie bogatej historii i tradycji epoki romantyzmu, który w szczególny sposób odcisnął swe piętno w literaturze polskiej, wciąż zachwycają się twórczością i nietuzinkowym sposobem bycia jednego z naszych wieszczów - Juliusza Słowackiego.

            Dali temu wyraz czyniąc rok 2009 rokiem pamięci właśnie  tej zasłużonej zarówno literacko, historycznie, jak i dla krzewienia patriotyzmu postaci. Biblioteka Publiczna w Szemudzie postanowiła uczcić zakończenie tego niezwykłego roku organizując dnia 18 grudnia 2009r. o godzinie 16.00 wieczór poświęcony życiu prywatnemu i literackiemu pisarza. Zanurzeni w śnieżną, mroźną, piątkową aurę przebijając się  poprzez zaspy i ciemność, ku podwojom bibliotecznym sunęli zmarznięci goście. Oprócz mieszkańców i bibliotekarzy nie zabrakło wśród nich także przedstawicieli władz Gminy.

            Zapalone świece, tlące się delikatnymi płomieniami, przytłumione światło, zapach kawy....to wszystko sprawiło iż wszyscy szybko się rozgrzali i z zapartym tchem oglądali przygotowane przez młodzież szemudzkiego gimnazjum przedstawienie. Wykonana pod kierunkiem pani Grażyny Pęgowskiej inscenizacja miała kształt saloniku literackiego, przywołującego na myśl życie dziewiętnastowiecznej, polskiej emigracji i pozwoliła na przeniesienie się na chwilę do epoki romantyzmu, na chwilę nostalgii i zapomnienia o otaczającej rzeczywistości. Fantastyczny występ okryły gromkie brawa i głosy podziwu.

Zanim  jednak  młodzież wprawiła wszystkich w błogi nastrój wszechobecnego spokoju i obcowania z literaturą, głos zabrała Dyrektor Biblioteki pani Iwona Piastowska. Omówiła pokrótce rok  kulturalno-literacki w Bibliotece, a także przypomniała zebranym najważniejsze fakty z życia Juliusza Słowackiego:

(..)Dzisiejszy dzień to ukoronowanie doznań związanych z życiem i twórczością jednego z najwybitniejszych polskich pisarzy - Juliusza Słowackiego.

Rok 2009r został ogłoszony przez UNESCO -rokiem Juliusza Słowackiego

           Dla przypomnienia - kilka ciekawych chwil z Jego życia-

- Urodził się 4 września 1809 roku na Litwie, w Krzemieńcu, na Wołyniu. Jego ojcem był Euzebiusz Słowacki - profesor literatury w Liceum Krzemińskim i na Uniwersytecie w Wilnie. Jego matką była Salomea z Januszewskich,     miłośniczka francuskich powieści miłosnych. Stworzyła salon literacki. Spotykali się tam wileńscy literaci. Od dzieciństwa mówiła synowi o literaturze i uwrażliwiała go na nią.

W 1814 rok - umiera ojciec poety.

Kiedy Juliusz ma 5 lat, przenosi się wraz z matką z powrotem do Krzemieńca.

W 1819 rok - zaczyna naukę w gimnazjum. A już w 1822 rok - następuje spotkanie Juliusza, z rozpoczynającym swoją karierę literacką Adamem Mickiewiczem.

W 1829 - 1830 - Tworzy wiersze: "Hymn", "Odę do wolności". Uznany jest za twórcę utworów patriotycznych. Pracuje w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu w Warszawie.

W 1831 roku - w marcu udaje się do Drezna. Został poproszony o przewiezienie listów do dowódców powstania listopadowego, przebywających na emigracji.

A  26 grudnia 1832r jedzie do Szwajcarii. Podróżując po niej, zatrzymuje się w pensjonacie "Pod Wielkim Orłem". Tam tworzy poematy "Lambro", "Godzina Myśli", "Rozłączenie". W Paryżu ukazuje się dramat "Kordian", a w 1834 r. powstaje "Balladyna".

W lutym 1836 rok - wyjeżdża ze Szwajcarii, i udaje się do Marsylii. We Włoszech, owocem jego wędrówki są: "Podróż do Ziemi Świętej z Neapolu", "Ojciec zadżumionych".

13 stycznia 1837 rok - poeta przyjeżdża do Jerozolimy.

20 grudnia 1838 rok - Słowacki wraca do Paryża i tam brał udział w życiu literackim miasta. Jego udziałem było uczestnictwo w działalności pisarskiej i wydawniczej. Chciał być poetą wielkiej sławy, zdobyć uznanie w kręgach Wielkiej Emigracji. Marzył, o tym, by być najlepszym poetą narodowym.

W latach 1839 - 1841 rok - Słowacki rywalizuje z Mickiewiczem - stara się udowodnić, że jest lepszym wieszczem. Udziela się towarzysko, jest graczem na giełdzie. Zakochuje się w Joannie Bobrowej.

W 1840 r - powstają:

Dramat "Lilla Weneda", "Mazepa".

Rok później  wydaje:

Poemat dygresyjny "Beniowski"

Komedię romantyczna "Fantazy"

W latach 1842 - 1843 - Współpracuje z Kołem Andrzeja Towiańskiego, Jednak ze względu na różnice poglądów, oraz pozycję Adama Mickiewicza w kręgu literatów, Słowacki wycofuje się.

-W roku 1848 - Na wieść o wybuchu powstania wielkopolskiego, wraz z przyjaciółmi zawiązuje konfederacje i wyrusza do Poznania. Tam, przemawia na zgromadzeniu Komitetu Narodowego

7 maja 1849 r. -  na wyraźny rozkaz policji wyjeżdża do Wrocławia. Tam spotyka się z matką, z którą nie mógł zobaczyć się dwadzieścia lat i powraca do Paryża.

 Tego samego roku napisał "Testament mój". Juliusz Słowacki jest już bardzo chory i utwór ten powstaje jakby w związku z przeczuciem zbliżającej się śmierci. Pisze w nim, że najważniejszym celem rodaków jest walka o ojczyznę.

3 kwietnia 1849r - mając tylko 40 lat, Juliusz Słowacki umiera. Został pochowany w Paryżu, na cmentarzu Montmarte. W 1927 roku został przeniesiony do Krakowa. Spoczywa dziś w wawelskiej krypcie, uznany jest, za jednego z największych twórców literatury polskiej."

 

            Po niezwykłej, artystycznej uczcie przywołała także wspomnienia o innej, bardzo ważnej dla naszego regionu i szeroko pojmowanej kaszubszczyzny postaci, której to również poświęcony był rok 2009,  a mianowicie Lecha Bądkowskiego: 

 

„ A teraz nieco o naszym, kaszubskim pisarzu i działaczu - o Lechu Bądkowskim

Rok Lecha Bądkowskiego został ustanowiony przez Radę Naczelną Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego dla upamiętnienia i propagowania dorobku, idei i postaci tego pisarza i działacza pomorskiego, którego 25-ta rocznica śmierci przypada w 2009 r. Inicjatywę obchodów Roku zgłosił Klub Studencki ‘'Pomorania'

Lech Bądkowski urodzony w 1920 roku w Toruniu w rodzinie o starych tradycjach patriotycznych, wzrastał w atmosferze szacunku dla pracy, dla wykształcenia i postawy społecznej.

Przed wojną zdążył ukończyć gimnazjum. W 1939 jako absolwent Brodnickiej Szkoły Podchorążych wziął czynny udział w walkach nad Bzurą - wówczas miał 19 lat. Opisał to potem w swoich książkach „Bitwa trwa" i „Żołnierze znad Bzury". Po klęsce września - jeszcze w grudniu 1939 roku z narażeniem życia przedostał się do Francji, do oddziałów polskich sił zbrojnych, aby tam kontynuować walkę.

Służył w kilku formacjach: z Brygadą Strzelców Podhalańskich walczył pod Narvikiem, w Wielkiej Brytanii służył w Marynarce Wojennej i w Oddziałach Cichociemnych jako komandos. Za waleczną postawę został odznaczony w 1940 roku przez gen. Sikorskiego Orderem Virtuti Militari.

Już podczas wojny, najpierw w Szkocji, a potem w Londynie skupił wokół siebie grupę Pomorzan w organizacji pod nazwą „Związek Pomorski". W 1945 roku ukazała się w Londynie broszura „Pomorska myśl polityczna", w której do dzisiaj zawiera się wiele aktualnych przemyśleń programowych.

Po wojnie pierwszym możliwym transportem Marynarki Wojennej wrócił do Polski. Był przekonany, że miejsce Polaka jest w Polsce.

Jednak kontynuowanie działalności na rzecz Pomorza w tamtych realiach politycznych okazało się niemożliwe.

Bądkowski rozpoczął pracę jako dziennikarz w „Dzienniku Bałtyckim". Zamiast działalności politycznej próbował uprawiać publicystykę polityczną .

W 1953 roku musiał jednak odejść z „Dziennika Bałtyckiego" właśnie z przyczyn politycznych.

W innych redakcjach również nie zagrzał długo miejsca,  z  tych samych powodów.

Jednak współpracował z wieloma gazetami i czasopismami. Swoje teksty poruszające problematykę regionalną lub polityczną umieszczał w „Polityce", „Życiu literackim", „Głosie Wybrzeża", „Pomeranii", „Pomorzu" i innych.

Pod własnym nazwiskiem wydał w 1978 roku poza cenzurą dwie programowe broszury „Kaszubsko-Pomorskie drogi" i „Twarzą do przyszłości".

Od połowy lat sześćdziesiątych konsekwentnie pisał lub podpisywał zbiorowe i indywidualne protesty przeciwko łamaniu swobód obywatelskich, wolności słowa, fałszowaniu historii.

Lech Bądkowski był nie tylko publicystą, ale też aktywnym organizatorem życia społecznego. W 1956 roku współtworzył Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie, w którym był aktywny do końca życia

Był założycielem i pierwszym prezesem Klubu „Pomorania", który uważał za podchorążówkę ruchu społecznego. Przez szereg lat, konkretnie 9 w latach  (1957-1966) był prezesem oddziału gdańskiego Związku Literatów Polskich.

W sierpniu 1980 roku jako pierwszy intelektualista znalazł się w Stoczni Gdańskiej, gdzie aktywnie uczestniczył w obradach Był pierwszym rzecznikiem prasowym NSZZ „Solidarność". W tym też czasie został redaktorem naczelnym najpierw rubryki w „Dzienniku Bałtyckim" a potem samodzielnego tygodnika „Samorządność".

Miał pełne przygotowanie do profesjonalnego działania politycznego: -skończył studia na Uniwersytecie Łódzkim na wydziale prawa, dwa kierunki: nauk politycznych oraz administracyjny, oba w 1951 roku. Ukończył również Wyższą Szkołę Handlu Morskiego w Gdyni w 1949 roku. Był wszechstronnie i starannie wykształcony, cenił sobie wiedzę i stale ją pogłębiał w różnych dziedzinach.

Poza książkami historycznymi wydał szereg powieści współczesnych, zbiorów opowiadań, zbiorów reportaży, w sumie kilkadziesiąt pozycji, nie licząc artykułów prasowych.

Teraz postać Bądkowskiego jest odkrywana na nowo. W prasie nawet piszą „człowiek legenda". Niestety nie dożył chwili, w której mógłby wykorzystać wszystkie talenty, które otrzymał od losu.

Lech Bądkowski zmarł 24 lutego 1984 roku w mieszkaniu przy ul. Długiej, po ciężkiej chorobie.  Jego pogrzeb na cmentarzu Srebrzysko był wielotysięczną manifestacją "Solidarności"."

Po tych słowach pani dyrektor, z racji 50 - lecia istnienia naszej Biblioteki przybliżyła krótko historię jej powstania i działalności.

            „I tak doszliśmy do jubileuszu działalności naszej Biblioteki w Szemudzie.

50 lat to jak na działalność instytucji można powiedzieć -chwilka. Nie będę tutaj przedstawiać chronologii tworzenia biblioteki bo o tym można przeczytać w różnych bieżących materiałach w  Lesôku a także  na stronie internetowej naszej biblioteki. Powiem tylko tyle, że od 1959 roku biblioteka ta systematycznie się rozwija i mam nadzieję, że jest instytucją bardzo potrzebną dla wszystkich mieszkańców naszej gminy. Atutami naszymi jest ogólny, bezpłatny dostęp do różnorodnej literatury. Tutaj każdy dla siebie znajdzie wiadomości, których potrzebuje.

8 czerwca 1982r biblioteka w szemudzie otrzymała imię ks.dr Leona Heyke. Dzisiaj korzystając z okazji pragnę podziękować wszystkim, którzy przyczyniają się by nasze biblioteki były przyjazne użytkownikom. A tych mamy coraz więcej!! Dziękuję władzom samorządowym za finansowanie naszej działalności oraz za wielką przychylność w realizacji naszych planów. Dziękuję za kolejny, bardzo pracowity rok wszystkim pracownikom oraz instytucjom współpracującym z nami."

 

 Spotkanie upłynęło w niezwykle miłej, ciepłej i serdecznej atmosferze, a rozgrzani słowem, myślą, natchnieni duchem poezji Juliusza Słowackiego zgromadzeni opuszczali bibliotekę by znów zanurzyć się w chłód i cień zimowego wieczoru.

                                                                                              I.Piastowska;  M.Urbaniak

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć

Zmieniony ( 12.04.2011. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Projekty
Ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
"Zakup nowości wydawniczych"
 
Współpraca z Powiatową i Miejską Biblioteką Publiczną w Wejherowie
"Z książką od Kaszub do Europy"
 
Współpraca z Wojewódzką i Miejską Biblioteką Publiczną w Gdańsku
"Z książką na walizkach"
"Czytelmania"
 
"Program Rozwoju Bibliotek"
Przydatne linki
 Biblioteka narodowa
 Rok Chopina
 Biblioteka narodowa
 MultiOpac Pomorze
 Gmina Szemud
Logo Biblioteki Szemud